Jakie są wyzwania przed komunikacją międzyludzką w cieniu skrzydeł „czarnego łabędzia.” 🦢🖤 Zmierzymy się dziś odrobinę z tym tematem, zważywszy na fakt, że komunikowanie się z innymi ludźmi stanowi 50% sukcesu we wszystkim co robimy, a bardzo często robimy to (komunikujemy się) bardzo nieskutecznie 🤬.
Przyfrunięcie „czarnego łabędzia” w postaci pandemii COVID-19🦠 zmusiło nas do przedefiniowania sposobu w jaki myślimy o życiu, biznesie i pracy jako takiej. Nieśmiałe próby przejścia na pracę zdalną w przypadkach wielu firm musiało stać się tzw. „nową normalnością.” Jaki to ma wpływ na Ciebie? 🤔
Jeżeli na codzień używasz w swojej pracy komunikatorów internetowych, pokroju Slacka, Messengera, Whatsupa czy innych, to warto mieć z tyłu głowy kilka tematów, które mogą pomóc odbiorcom Twoich komunikatów w większym zrozumieniu, tego co im chcesz przekazać.
1️⃣Pierwsza rzecz, której mnie często brakuje w komunikacji via komunikatory, to jasne przekazanie odpowiedzialności 🛡. Komunikaty wychodzą od nadawcy, ale są kierowane do szerokiego grona ludzi i jak się z boku temu przyglądam, to często nie wiem od kogo oczekuje się reakcji w danej sytuacji.
To trochę jak z wypadkiem samochodowym 💥🚙. Jeśli po prostu wołamy „POMOCY!” do grupy gapiów, to kto tak naprawdę powinien zareagować? Dlatego komunikując się z kimkolwiek na wspólnym kanale „małpkuj🐒” @ tę osobę. To nie jest wystawianie nikogo na ekspozycję społeczną czy inne przywoływanie do tablicy. To po prostu określenie, do kogo kieruje się dany komunikat i po czyjej stronie jest odpowiedzialność za jego odbiór. Bez tego, może pojawiać się pytanie – kto powinien Ci odpowiedzieć lub podjąć działanie?
2️⃣Daj jasne CTA, czyli wezwanie do działania. „Uwielbiam 💔”, gdy komunikujemy się ze sobą za pomocą wirtualnych komunikatorów i na końcu przekazu nie ma nic konkretnego, tj. inicjującego działanie.
Komunikacja bywa absorbująca. Jeśli nie zadbamy o to, żeby cokolwiek z niej wynikało, to przepalimy swój czas, lub co gorsza…pojawią się wątpliwości i domysły, w kontekście tego o czym właśnie dyskutujemy. Dlatego MEGA zachęcam – zostawiaj na końcu swoich wiadomości jasne CTA dla odbiorcy, w którym po prostu przekażesz:
👉Proszę Cię o zrobienie tego zadania/napisanie do tej osoby/podjęcie konkretnego działania.👈 Im mniej przestrzeni do domysłów, w wirtualnej komunikacji, tym cień „czarnego łabędzia” będzie na nas rzadziej padać.
3️⃣Ostatnia rzecz, której warto się nauczyć, a potem przez osmozę przekazywać to innym. Potwierdzaj odbiór komunikatu 📻. To nie jest oczywiste, że do Ciebie dotarł i zrobisz to, co w nim zapisano lub zrealizujesz wskazane CTA. Ponieważ komunikacji internetowej jest coraz więcej, to zaczynamy szukać „skrótów” i zamiast pisać „Przyjąłem do wiadomości/Zajmę się tym”, zostawiamy jakąś (według nas adekwatną) reakcję.
Tu może być pułapka. Reakcje mogą zostać przeoczone przez nadawcę, a co gorsze, mogą być źle zinterpretowane 🤯. Szczególnie, gdy zostaną użyte w niewłaściwy sposób. Bywa, że są totalnie pozbawione kontekstu👸🏻🤴🏻. Nie mniej, rozumiem potrzebę zaoszczędzenia czasu (zyskujemy to poprzez ominięcie odpisania czegokolwiek). Używając reakcji dbajmy o ich dopasowanie do odbiorcy i komunikatu. Pamiętajmy o tym, że mogą być różnie interpretowane i czasami przeoczone.
Jeśli temat jest naprawdę ważki – napiszmy potwierdzenie odebrania wiadomości.
A Ty, jakie dostrzegasz wyzwania dla komunikacji międzyludzkiej w cieniu skrzydeł „czarnego łabędzia”?





