Głównym tematem poruszanym w tym odcinku jest efektywna komunikacja i współpraca w rozproszonym zespole IT. Przedstawiam również specyfikę firm technologicznych oraz metody dążenia do wzajemnego zrozumienia, czego często brakuje podczas realizacji projektów i dostarczania wartości biznesowej. Wszystko po to, aby uwolnić potencjał naszych pracowników przy wykorzystaniu FRIS®.
Kontynuujemy naszą serię odcinków poświęconych FRIS® w świecie firm technologicznych.
Zanim jednak zagłębimy się w ten temat, chciałbym przybliżyć Wam swoją perspektywę i podzielić się własnym doświadczeniem. Kiedyś również byłem klientem. Pełniłem rolę decydenta w pewnej firmie programistycznej i stanęliśmy przed trudnym wyborem, co zrobić z nadwyżką finansową w danym roku. Zastanawialiśmy się, czy przeznaczyć te środki na dodatkowe integracje czy wykorzystać je w inny sposób. Jako osoba, która ma umiejętność generowania różnych rozwiązań i definiowania problemów, wpadłem na pewien pomysł, który okazał się być bardzo udany.
Powiem „okazał się”, ponieważ nie zawsze wszystkie moje pomysły są znakomite, ale ten konkretny był wręcz genialny. Postanowiłem zaproponować przeprowadzenie analizy psychometrycznej jako sposób na badanie naszej organizacji. Wcześniej mieliśmy już pewne kontakty z FRIS®em i rozmawialiśmy o potencjalnej współpracy. Okazało się, że był to trafny wybór.
W naszym przypadku wyglądało to tak, że przez dwa dni przyjechali do nas dwaj trenerzy i przeprowadzili badania dla całej organizacji. Nasza firma była średniej wielkości, zatrudniająca kilkudziesięciu programistów. W tamtym czasie wszyscy pracowali jeszcze w biurze, więc byliśmy w stanie w stosunkowo krótkim czasie przeprowadzić cały proces: wdrożyć i zakotwiczyć narzędzie psychometryczne w DNA naszej firmy.
Rzeczywistość firm technologicznych bez i z FRIS®
Przenosząc naszą uwagę z powrotem do świata firm IT, zarówno tych korzystających z FRIS®, jak i tych bez tego narzędzia, chciałbym przedstawić Wam perspektywę tych dwóch rzeczywistości, biorąc również pod uwagę zmianę paradygmatu, która nastąpiła po marcu 2020 roku, czyli rozkwit pracy zdalnej. Jest to szczególnie istotne w kontekście naszej serii poświęconej FRIS® w świecie firm technologicznych. Chcieliśmy poruszyć kwestię komunikacji i współpracy w rozproszonych zespołach IT, które stały się znacznie bardziej wymagające w środowisku pracy zdalnej i hybrydowej. Wynika to z wielu czynników, zarówno technologicznych, jak i specyfiki samej pracy w branży IT, gdzie priorytetem pozostaje efektywne wykonanie zadań.
Przejdźmy zatem do zgłębiania tematu firm IT bez FRIS® i tych, które korzystają z tego narzędzia.
Wzajemne zrozumienie się – najcenniejszy zasób każdego zespołu IT
Chciałbym rozpocząć od zauważenia, że w firmach, które jeszcze nie korzystają z FRIS®, brakuje jednego z najcenniejszych elementów niezbędnych do efektywnej współpracy. Wzajemne zrozumienie się, to coś czego bardzo brakuje i wpływ tego deficytu jest znaczący na efektywną komunikację i współpracę.
Często nie zastanawiamy się, dlaczego inni ludzie zachowują się w określony sposób, co motywuje ich działania i wpływa na to, jakie słowa wypowiadają. W branży technologicznej szczególnie skupiamy się na rozwijaniu naszych umiejętności technicznych, które stanowią podstawę naszej kariery zawodowej.
Kompetencje techniczne są nadal bardziej cenione i zauważane w branży technologicznej niż umiejętności społeczne i interpersonalne. Na szczęście ten trend powoli się zmienia, ale bez pełnej transformacji, bez wyraźnej zmiany perspektywy, że nie tylko ja, ale także druga osoba, szczególnie w projekcie, gdzie musimy dotrzymać terminów, zadowolić klientów i dostarczyć funkcjonalności, skupiamy się głównie na tym, co robimy, a nie na tym, w jaki sposób współpracujemy i komunikujemy się z innymi.
To powszechne w firmach, które jeszcze nie wdrożyły FRIS®, ponieważ wprowadzenie tego narzędzia diagnostycznego daje również świetną okazję do stworzenia przestrzeni refleksji dla pracowników.
Ta przestrzeń pozwala nam lepiej zrozumieć siebie nawzajem po wdrożeniu FRIS®. Przestajemy postrzegać drugą osobę jako obcą istotę z innej planety i zaczynamy postrzegać ją jako człowieka o odmiennych potrzebach w współpracy i komunikacji. Dzięki temu wzajemnemu zrozumieniu jesteśmy w stanie lepiej się porozumieć. Mówię to z własnego doświadczenia, a być może i Wy podzielacie moje spostrzeżenia.
Jeśli ludzie nie są w stanie porozumieć się w projekcie, zespole czy firmie, czyli występuje rozdźwięk na poziomie komunikacji, to prędzej czy później to wszystko skończy się niepowodzeniem. Może to prowadzić do przedłużania się projektu, niewłaściwego wykonania zadań, lub też niezgodności z oczekiwanym poziomem jakości czy terminem.
Niedopasowanie wzajemnego zrozumienia spowoduje również, że nasze potrzeby w zakresie współpracy i komunikacji, zwłaszcza gdy różnimy się od drugiej osoby, będą postrzegane jako braki kompetencji. Na przykład, jeśli ktoś preferuje dłuższe pracowanie nad rozwiązaniem, aby minimalizować błędy.
Błędne postrzeganie braku kompetencji ze względu na nierozumienie różnic indywidualnych
Rozpocznijmy od tego, że gdy nie posiadamy w zespole narzędzia FRIS®, zaczynamy postrzegać pewne osoby jako niekompetentne, niezdolne do ukończenia swoich zadań. Gdy korzystamy z FRIS®, patrzymy na te osoby przez pryzmat ich potrzeb poznawczych, czyli jak postrzegają świat, jak przetwarzają informacje i jak je wykorzystują na zewnątrz.
To stanowi świetne otwarcie do rozmów na temat tego, jak możemy efektywniej współpracować. Bez FRIS® posiadamy znacznie mniejszą tę podstawę. Oczywiście możemy ją wypracować. Oczywiście możemy dążyć do osiągnięcia podobnej efektywności wzajemnego zrozumienia, jak w przypadku wdrożenia narzędzia FRIS® w zespole, ale wymaga to znacznie więcej czasu i wysiłku na autorefleksję, refleksję w zespole, analizę sytuacji, pojemność umysłu, aby zrozumieć daną sytuację i wyciągnąć wnioski.
FRIS® zapewnia nam wiele ułatwień, ponieważ pomaga nazwać pewne aspekty. Jak już wcześniej wspomniałem, szczególnie jeśli chodzi o subtelności komunikacyjne, pozwala nam odkryć potencjał każdej osoby.
Rozumiejąc potencjał drugiej osoby, zaczynamy dostrzegać, że w określonych obszarach może ona być znacznie bardziej efektywna niż my sami, co prowadzi do większego wzajemnego zrozumienia, ponieważ inaczej dzielimy między sobą zadania. Oczywiście, w zespołach bez FRIS®a również można to osiągnąć. Jest to jednak nieco trudniejsze, wymaga więcej czasu i energii, aby osiągnąć podobne rezultaty.
W świecie firm bez FRIS®a komunikacja w zespołach często jest nieskuteczna. Oczywiście w tych zespołach występuje dużo komunikacji, ponieważ zespoły IT często pracują w kontekście metodyki agile, dążąc do elastyczności. Wdrażają różnego rodzaju ramy pracy, które mają im pomóc w efektywnym dostarczaniu wartości biznesowej dla klientów, realizacji projektów i dostarczaniu produktów. Komunikacji jest więc wiele.
Niestety zespoły często wpadają w pułapkę, myśląc, że komunikują się ze sobą, podczas gdy tak naprawdę sprowadza się to jedynie do wymiany informacji. Pomijamy wtedy aspekt ludzki, tak jak na przykład to, w jaki sposób druga osoba preferuje otrzymywać te informacje. Bez tej wiedzy komunikujemy się bezrefleksyjnie, zgodnie z naszymi własnymi wygodami.
Na przykład, jeśli jesteśmy jedyną osobą w zespole, która preferuje komunikację wyłącznie na spotkaniach, bez formalnej dokumentacji i ustaleń, podczas gdy reszta zespołu ma inne potrzeby i pragnie sformalizowanych form komunikacji, to bez wzajemnego zrozumienia, jak lubimy współpracować, nie będziemy skutecznie porozumiewać się.
Jeśli nie posiadamy FRIS®a, komunikacja staje się mało efektywna. Jeśli w zespole mamy osobę, która chce komunikować się tylko na spotkaniach, bez formalnej dokumentacji, a zespół oczekuje pewnego stopnia formalizacji, wówczas bez wzajemnego zrozumienia, jak preferujemy współpracować i bez spotkania się gdzieś pośrodku, nie będziemy w stanie osiągnąć efektywnej komunikacji.
FRIS® pozwala nam skalibrować nasze potrzeby względem potrzeb zespołu, zamieniając „versus” na „i”, czyli nasze wspólne potrzeby, moje potrzeby i wasze potrzeby.
Jeśli zaczynamy uświadamiać sobie preferencje komunikacyjne w zespole, a chcemy podnieść efektywność komunikacji, FRIS® dostarcza gotowych rozwiązań. Posiadając FRIS® w organizacji lub zespole, zaczynamy komunikować się skuteczniej.
Nie twierdzę, że natychmiast stajemy się mistrzami skutecznej komunikacji. To jest proces. Otwieramy sobie jednak drogę do doskonalenia naszych procesów komunikacyjnych, zastanawiania się nad formą i treścią przekazywanych komunikatów. Jeśli w zespole mamy wiele osób preferujących perspektywę Faktów, czyli ich styl komunikacji preferuje logiczne podejście, to taki zespół doceni komunikaty jednoznaczne, sekwencyjne, zawierające priorytety i skupione na konkretnym punkcie. Bez tej wiedzy FRIS® możemy błądzić jak dzieci we mgle, popełniając znacznie więcej błędów.
Żeby było jasne, FRIS® nie jest rozwiązaniem dla wszystkich problemów związanych z komunikacją i współpracą. Niemniej jednak, rozwiązuje wiele z tych problemów, a te, które nie są bezpośrednio adresowane, dają przestrzeń do rozmów i szukania alternatywnych rozwiązań.
Ostatnią rzeczą, charakterystyczną dla świata firm IT bez FRIS®, jest silne skupienie na samym sobie. Szczególnie w przypadku pracy zdalnej.
To skupienie polega na wykonywaniu powierzonych zadań, które są bardziej namacalne niż w czasach pracy biurowej.
W efekcie, jeśli nie znamy swojego preferowanego stylu pracy, naszych potencjałów i nie mieliśmy czasu na przemyślenie tego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nasze działania będą zakłócać innych członków zespołu, którzy preferują inną formę współpracy.
FRIS® rozwiązuje tę kwestię, szczególnie w kontekście pracy zdalnej, gdzie ludzie zaczynają rozumieć, że inni mają inne preferencje. Jest to jedna z największych wartości, jakie płyną z wdrożenia tego narzędzia. Kiedy jedna osoba decyduje się przejść przez proces badania i odkrywa swoje style FRIS®, w 9 na 10 przypadków słyszę od moich klientów, że niczego nowego nie dowiedzieli o sobie.
To jest jedno z moich ulubionych stwierdzeń, które często słyszę. Jednocześnie wiąże się z nim druga część, gdzie klient mówi, że proces badania i narzędzie FRIS® pokazały im, że inni ludzie mają inne preferencje. Ta wiedza jest niezwykle przydatna, zwłaszcza w kontekście pracy zdalnej, gdzie nie mamy tego samego kontekstu, technologia nas ogranicza, a skupiamy się na zadaniach.
Ludzie lubią wykonywać swoje zadania na różne sposoby, korzystając z różnych stylów myślenia. Z tą wiedzą możemy tworzyć przestrzeń dla naszych ludzi, aby byli jeszcze bardziej efektywni i satysfakcjonowani w swojej pracy.
W całym cyklu odcinków o FRIS® w świecie firm technologicznych chodzi o to, aby ludzie byli możliwie najbardziej skuteczni i efektywni w swojej pracy. Bez wewnętrznej satysfakcji z tego, co robimy, będzie to bardzo trudne do osiągnięcia.
W świecie firm IT bez FRIS®a trudniej jest osiągnąć satysfakcję z wykonywanych zadań. Często nie mieliśmy czasu, przestrzeni ani możliwości na refleksję nad tym, jak lubimy pracować. W świecie firm IT z FRIS®em narzędzie to skutecznie i trafnie wskazuje nam, co może nas motywować do wykonywania zadań, które będą dla nas satysfakcjonujące. FRIS® odwołuje się do naszych wewnętrznych potencjałów i potrzeb we współpracy i komunikacji z innymi.
Ta wiedza jest przydatna zarówno dla jednostek, niezależnie od stanowiska czy zarządzania organizacją. Ponadto, wiedza na ten temat pozwala nam lepiej organizować współpracę między ludźmi. Szczególnie w świecie firm IT, który jest otwarty na różne przydatne rozwiązania. Ten świat jest otwarty na narzędzia, które przynoszą korzyści biznesowe. Przejdźmy więc do pytania: dlaczego doszło do katastrofy w Czarnobylu?
Ludzie na jednym z warsztatów odpowiedzieli na to pytanie, koncentrując się na aspektach komunikacji i współpracy. Jedna osoba umieściła emoji uśmiechniętej buzi na tablicy MIRO.
Bardzo specyficzna komunikacja w IT – czasami bywa pasywno-agresywna
Dla wszystkich z Was związanych z branżą IT, być może już domyślacie się, o czym mówię. Ci z Was, którzy odkrywają ten świat za pomocą tej serii, mogą się zastanawiać, dlaczego ktoś, odpowiadając na pytanie dotyczące przyczyn katastrofy reaktora jądrowego, użył uśmiechniętego emoji. Chciałbym wyjaśnić, że w IT takie emoji kojarzone jest z postawą pasywno-agresywną. Oznacza to, że taki komunikat wydaje się powierzchownie pozytywny, sugerujący, że wszystko jest w porządku i zawiera pozytywną myśl. Jednak w tle może być ukryty przekaz, który może być mniej przyjemny lub sympatyczny. To jest właśnie postawa pasywno-agresywna.
Przedstawię konkretne przykłady, dotyczące procesu feedbacku znanego jako „360 stopni” w jednej z firm.
Jedno z pytań, które było zadawane uczestnikom tego procesu, brzmiało: „Czego brakuje Ci we współpracy z tą osobą lub zmiana jakich zachowań byłaby przez Ciebie doceniona?”
Każdy uczestnik miał za zadanie w swojej ankiecie zapytać członków swojego zespołu, czego może im brakować w współpracy z nim. Osoba, o której opowiadam, otrzymała w odpowiedzi na to pytanie następującą informację: „Nie zauważam żadnych braków. Zachęcam Cię jednak do dalszego angażowania się w zewnętrzne inicjatywy, gdy tylko nadarzy się okazja.”
Ta wiadomość została zakończona uśmiechniętą buzią, która symbolizuje pozytywne nastawienie i sympatię. Kontynuuj to, co robisz. Jest świetnie, że chcesz brać udział w zewnętrznych inicjatywach. Idź w tym kierunku.
Ta sama osoba otrzymała drugi feedback, również zawierający uśmiechniętą buzię. Druga informacja zwrotna brzmi następująco: Czasami ta osoba przerywa innym uczestnikom spotkania, szczególnie gdy temat jest dla niej interesujący. Koniec zdania również jest zakończony uśmiechniętą buzią, prawdopodobnie w celu złagodzenia komunikatu dotyczącego przerywania innym.
Jednakże sam komunikat sugeruje, że nie podoba się innym, gdy ta osoba przerywa. Można by uznać to za formę postawy pasywno-agresywnej.
Dlaczego to jest istotne w kontekście badania FRIS®? Jeśli zastanowimy się, kto jest odbiorcą obu feedbacków i z kim ta osoba współpracuje w zespole IT, łatwo to zrozumieć.
Ten człowiek, który otrzymał informację zwrotną dotyczącą swojego zachowania na spotkaniach i przerywania innym, jest opisywany jako Entuzjasta. Są to osoby pełne energii, często patrzące na świat w optymistyczny sposób. Dla nich nadzieja zawsze jest ostatnia. Problemy, z którymi się spotykają, łatwo przekształcają w możliwości i szanse.
Ta osoba w zespole jest również bardzo ekspresyjna. Lubi rozmawiać i dzielić się swoimi myślami. W jej zespole są jednak osoby, które preferują głębsze zastanowienie i potrzebują czasu, aby przetrawić pewne tematy. Nie mają takiej potrzeby wyrażania swoich myśli głośno i ekspresywnie.
Analizując te informacje zwrotne z perspektywy badania, dla uczestnika procesu, który otrzymał te dwie informacje zwrotne, była to szansa do refleksji.
Na spotkaniu ta osoba nawet powiedziała, że lubi mówić i często, gdy inni milczą, zabiera głos. Analizując tę sytuację, zauważamy, że inni ludzie w zespole rzeczywiście milczą, ale to nie oznacza, że nie zastanawiają się nad problemem. Jeśli ta osoba ma potrzebę wyrażania swoich myśli, warto również zastanowić się, czy istnieje możliwość stworzenia przestrzeni dla innych do wypowiedzenia się.
Czy istnieje taka możliwość, żeby ten człowiek np. zapytał innych, czy chcą podzielić się swoimi przemyśleniami, zanim sam w bardzo naturalny, ekspresyjny, szybki i zdecydowany, optymistyczny sposób wejdzie ze swoimi przemyśleniami. To była taka baza do rozmowy.
W tym zespole współpraca mogła się odrobinę polepszyć przez to, że komunikat o przerwaniu innym został przeformułowany informację zwrotną mówiącą o potrzebie wynikającej ze stylów poznawczych tych osób. W ekipie, które lubią się zastanawiać, lubią „potrawić” tematy i mają dużo mniejszą potrzebę ekspresji i wyrażania na głos swojego zdania, a mimo to mają potrzebę tego, żeby od czasu do czasu, jak już zaczną coś mówić, to żeby być wysłuchanym. Jak już zaczynają mówić, to prawdopodobnie to przemyśleli.
I trudno jest im zaakceptować to, że w ciągu ich wypowiedzi ktoś wchodzi ze swoimi szybkimi przemyśleniami, nowymi wnioskami, różnego rodzaju dygresjami wynikającymi z tego, że ta druga osoba ma łatwość w ekspresji, wyrażaniu swoich myśli i robi to energicznie i z dużą swobodą.
Feedback w zespołach IT
Feedback jest istotnym tematem dla firm technologicznych. Organizacje i zespoły IT często skupiają się na tworzeniu i utrzymywaniu kultur feedbacku, osiągając różne rezultaty. FRIS® jest narzędziem, które współgra z feedbackiem, umożliwiając przekazanie trudnych informacji zwrotnych przy jego użyciu.
Nasz komunikat ma na celu lepsze zrozumienie przez odbiorcę. Kiedy obie strony mają wspólne rozumienie modelu, mogą znaleźć wspólny grunt i osiągnąć porozumienie. Przytoczę przykład feedbacku wysłanego przez Partnera FRIS®, osoby ceniącej intuicyjne myślenie i autentyczne budowanie relacji, do Wizjonera, który kładzie nacisk na kreatywne generowanie pomysłów.
Jednocześnie feedback może być dla wielu z nas abstrakcyjny. Nadawca feedbacku pisze: „Ja jestem Partner, więc zawsze staram się patrzeć z perspektywy drugiej osoby”. Opisane sytuacje były trudnymi momentami. Chciałabym podkreślić jeszcze raz, że dla mnie są w porządku.
Dotyczyło to faktu, że ten Wizjoner zdominował dyskusję, zabierając dużo czasu, nawet 10, 15 lub 20 minut w spotkaniu trwającym 30 minut, nie pozostawiając miejsca dla Badaczy, którzy myślą analitycznie.
Partnerka wyraża swoje zdanie: „Uważam, że dla Badaczy te sytuacje mogą być nieakceptowalne. Bycie Wizjonerem przypomina bycie jak Ikar – za wszelką cenę dążymy do światła, realizując wizjonerskie myśli o przyszłości, a Badacze często podważają nasze pomysły milionem pytań. Nie lubię tego, ale pomaga mi się lepiej przygotować do zadań. Może gdyby Ikar słuchał Badaczy, to mógłby lepiej ułożyć swoje skrzydła.”
Ten genialny feedback odwołuje się do abstrakcji, mitologii i łączy ich rzeczywistość. Jest bardzo empatyczny, wnika w sytuację i pokazuje, że można przetłumaczyć FRIS® na metaforę, nawiązującą do mitu o Dedalu i Ikarze.
FRIS® pomaga budować też własną skuteczność
FRIS® jest świetnym narzędziem do budowania przekonania o własnej skuteczności oraz porządkowania i systematyzacji naszej wiedzy o sobie. Często słyszę od klientów, że narzędzie to pomaga im uporządkować myśli na temat ich tożsamości, pochodzenia, celów i potencjału, chociaż nie odkrywają w nim niczego nowego.
Mam tutaj kolejny przykład feedbacku od Zawodnika-Analityka, czyli osoby, która myśli logicznie i ma silną potrzebę zamykania zadań. FRIS®owy Analityk cechuje się rozsądnością, unika nieprzemyślanych rozwiązań, preferuje swoje rozsądne podejście, chłodny sposób patrzenia na sprawy i dystans.
Ten Zawodnik pisze: „Według FRIS® i mojego własnego przekonania jestem Zawodnikiem-Analitykiem. Chciałbym dodać, że jestem ekstremalnym Zawodnikiem. Dla mnie najważniejsze jest to, co tworzę. Sam proces twórczy oraz moment tuż przed zakończeniem, czyli zamknięciem zadania, są dla mnie istotne jako Zawodnika, który kładzie nacisk na zamykanie zadań. Mniej interesuje mnie fantazjowanie na temat tego, jak moglibyśmy działać, gdybyśmy mieli trzy razy większy budżet.”
Im bardziej nierealne jest podejście i wizja, tym trudniej dla danej osoby to przetworzyć. Dlatego, jeśli wiemy, że w naszym zespole mamy Zawodnika-Analityka, warto kierować do niego bardzo konkretne, racjonalne i przemyślane komunikaty. Będą one trafiać na bardziej podatny grunt.
Ta osoba doceni tego typu podejście, a Zawodnik-Analityk dodaje: „Kieruję się zasadą, że najpierw dostarczamy standardowo to, czego klient oczekuje, a potem skupiamy się na dopracowaniu szczegółów. Oczywiście dostarczenie na czas nie oznacza duplikacji kodu. W tym kontekście jest to związane z niską jakością.”
Warto również zauważyć, że ta osoba bardzo dba o jakościowe rozwiązania, które są dostarczane na czas, spełniają oczekiwania biznesowe i przynoszą realne efekty. Jeśli współpracujemy z Zawodnikami-Analitykami, musimy wiedzieć, że są to ludzie, którzy chcą szybko widzieć rezultaty swojej pracy i przechodzić od jednego zamkniętego zadania do kolejnego.
Podsumowując wątek feedbacku, FRIS® wnosi dużą skuteczność do wszystkich procesów feedbacku. Dzięki temu modelowi możemy dowiedzieć się, jak przekazywać sobie feedback w bardziej efektywny sposób. Dowiadujemy się, jak preferujemy otrzymywanie feedbacku, w jakiej atmosferze powinien być przekazywany, czy wolimy bezpośrednie informacje zwrotne czy bardziej dyplomatyczne podejście. Wszystko to możemy wypracować przy użyciu FRIS®, co oszczędza nam czas i minimalizuje ryzyko przyjęcia niewłaściwych założeń.
Specyfika firm technologicznych – DYCHOTOMIA
Wracając do specyfiki firm technologicznych, gdybym miał ją opisać jednym słowem, powiedziałbym „dychotomia”. Dychotomia oznacza dwudzielność, czyli wzajemne wykluczanie się dwóch elementów, które jednocześnie się uzupełniają. To jest dla mnie specyfika świata firm technologicznych, a teraz przybliżę ją wam.
Ta dychotomia polega na tym, że świat firm technologicznych jest otwarty dla osób o różnych predyspozycjach i kompetencjach. Wiele osób z różnych innych zawodów przekwalifikowało się do branży IT i odnosi sukcesy, ponieważ branża ta jest bardzo otwarta. Niezależnie od tego, co człowiek potrafi, jakie ma predyspozycje, naturalne zdolności czy talenty, jest tu miejsce dla tych, którzy potrafią odnaleźć się w tej rzeczywistości. Jednakże, świat ten jest jednocześnie bardzo hermetyczny zarówno pod względem komunikacji, jak i kultury. W następnym odcinku omówimy właśnie tę hermetyczną stronę komunikacji w IT.
Drugą cechą świata firm IT jest ogromna potrzeba przewidywania, jak będzie wyglądać biznes. Zarządy firm i kadry menedżerskie zastanawiają się nad przepływem gotówki, konwersją czy liczbą klientów. Jednak może się zdarzyć, że wszystko pójdzie nie tak, jak przewidywano, ponieważ pojawi się „czarny łabędź” – sytuacja tak nieprzewidywalna jak wojna, pandemia czy recesja gospodarcza, której nikt się nie spodziewał. To nagle się dzieje.
O tym też będę mówił w tej serii.
Istnieje ogromna potrzeba przewidywalności w biznesie, a biznes w IT jest niezwykle nieprzewidywalny. Wiele zarządów firm pragnie mieć kryształową kulę, która pozwoliłaby im przewidzieć, jak będzie wyglądał biznes za 3, 6, 9, 12 miesięcy.
Trzecią cechą tego świata jest oparcie się na faktach, liczbach, danych i przede wszystkim na logice. Nawet nasze komputery działają w oparciu o system binarny – zero lub jedynkę. Jednocześnie ten świat opiera się na kreatywności, innowacjach i abstrakcji. Logika i abstrakcja doskonale się uzupełniają w branży technologicznej. Zauważcie, że różne problemy ludzkości są rozwiązywane w sposób abstrakcyjny.
Mówię „w sposób abstrakcyjny”, ale z czasem stają się one dla nas bardziej zrozumiałe. Prosty przykład to rozwój internetu, który dla użytkownika końcowego był początkowo trudny do pojęcia. Ludzie zadawali sobie pytanie, po co mają posiadać stronę internetową swojej firmy, skoro wystarczy informacja w książce telefonicznej? Albo dlaczego mieliby wysyłać e-mail, skoro mogą wysłać faks? To, co kiedyś wydawało się abstrakcyjne, dzisiaj jest dla nas naturalne.
Przykładem abstrakcji jest również koncepcja metaverse, gdzie nasze awatary mogą spotykać się w wirtualnej przestrzeni. Choć to nadal wydaje się nieco abstrakcyjne, technologia coraz bardziej zbliża nas do tego. Logika i abstrakcja połączone w jedności tworzą niesamowity efekt, który można dostrzec w świecie technologicznym firm.
Ostatnią cechą firm technologicznych jest ich skupienie na dostarczaniu wartości biznesowej, czyli produktu. Często wydaje się, że te organizacje utrzymują się z energii wszechświata, ale nic bardziej mylnego. Firmy technologiczne utrzymują się z faktur opłacanych przez klientów.
Z jednej strony te firmy nastawione są na biznes, ale z drugiej strony skupiają się przede wszystkim na ludziach. Stawiają oni człowieka w centrum swojej działalności, uwzględniając jego potrzeby i oczekiwania. Przykładowo, to firmy technologiczne przekonały nas, jeszcze przed pandemią, że praca zdalna ma sens. Po pandemii przekonały nas, że workation, czyli praca podczas dwutygodniowego wyjazdu na plażę, również jest możliwa.
Firmy technologiczne kształtują trendy dotyczące benefitów, dobrostanu i opieki nad pracownikami. Jednocześnie dbają o to, aby wszystko zgadzało się w Excelu. Dzisiaj podzielę się z Wami przemyśleniami na temat stanu firm technologicznych.
Te cztery elementy dychotomii mówią nam, że świat firm technologicznych jest otwarty dla ludzi, ale jednocześnie hermetyczny. Istnieje ogromna potrzeba przewidywalności, ale jednocześnie panuje duża nieprzewidywalność. Skupiają się na logice, ale też na abstrakcji. Z jednej strony zależy im na opłacaniu faktur i tym, aby Excel się zgadzał, ale z drugiej strony mają ludzio-centryczne podejście.
Dla mnie to jest dychotomia i specyfika świata firm IT. Ci z nas, którzy to rozumieją, łatwiej odnajdują się w tym świecie, ponieważ potrafią połączyć te wykluczające się elementy w jedną całość. Na szczycie tego wszystkiego znajdują się memy.
Memy są obecne w firmach technologicznych w ogromnej ilości. Opowiadanie o naszej rzeczywistości za pomocą śmiesznych filmików, komiksów i obrazków jest czymś, co funkcjonuje w tej branży. Mimo że może wydawać się to infantylne, to za sprawą memów ludzie opisują swoją codzienność. Mam przekonanie, że w branży IT memów jest najwięcej. W kolejnej części tego cyklu skupimy się na memach i spróbujemy zrozumieć, jak można je interpretować w kontekście badania psychometrycznego. Chcę również otworzyć kolejne zakamarki świata firm technologicznych i możliwości wprowadzenia FRIS® do codziennej pracy zespołów IT i produktowych.
Poprzednie odcinki z tego cyklu:
- Człowiek jak oprogramowanie. FRIS® jest jak framework
- Wdrażanie FRIS® w zespole IT – metafory, rozumienie branży i język który pomaga
Zapisz się do mojego newslettera, jeśli chcesz być na bieżąco z podobnymi treściami.
Transkrypcję przygotowałem za pomocą algorytmów AI (chat GPT4).

