Człowiek jest jak oprogramowanie. FRIS® jest jak framework

Człowiek jest niczym oprogramowanie. FRIS® jest jak framework. Pierwszy element jest złożony i wieloaspektowy. Drugi ma za zadanie podnieść efektywność funkcjonowania pierwszego, szczególnie w komunikacji i współpracy z drugim człowiekiem. Zanurzmy się w świecie firm technologicznych i przekonajmy się, jak narzędzie diagnostyczne może pomóc w podnoszeniu skuteczności zespołów i satysfakcji z pracy naszych ludzi.

Dla kogo jest ten materiał – ludzie ze świata IT i nie tylko

Warto pamiętać, że specjaliści z branży IT często wykazują zdrowy dystans, sceptycyzm i dążą do obiektywności oraz racjonalności. To, w połączeniu z tematyką samorozwoju, może skutkować sceptycznym podejściem do takich koncepcji jak horoskopy. Dlaczego mielibyśmy zatem interesować się takimi zagadnieniami?

Narzędzie FRIS® jest bardzo użyteczne w firmach technologicznych, ponieważ pozwala na adresowanie wielu ryzyk i zagrożeń, które są charakterystyczne dla tej branży.

Materiał, który dziś przedstawiam, został po raz pierwszy zaprezentowany podczas konferencji FRIS® Days 2023, dedykowanej społeczności trenerów wdrażających to narzędzie diagnostyczne w organizacjach. Po pewnych modyfikacjach przygotowałem te treści dla Was.

Zdaję sobie sprawę, że mogą one być przydatne dla zespołów IT, firm technologicznych i osób zarządzających tymi organizacjami. Ten materiał jest dedykowany przede wszystkim dla tych z Was, którzy chcą lepiej zrozumieć świat firm technologicznych. Może dołączyliście do społeczności programistów, designerów, product ownerów i innych, niekiedy niezrozumiałych ról, których znaczenie dopiero odkrywacie, wchodząc do tego świata.

Może zastanawiacie się nad implementacją różnych narzędzi, takich jak FRIS®, w swoich firmach i nie zawsze idzie to zgodnie z planem. Czy zastanawiacie się, dlaczego inni ludzie podchodzą do pewnych tematów inaczej? Jak wygląda rzeczywistość firm IT? Ten materiał jest również dla tych z Was, którzy chcą się przekonać, jakie korzyści mogą płynąć z wdrożenia FRIS® w Waszych zespołach czy organizacjach.

Możliwe, że zastanawiacie się: czy warto wdrożyć FRIS® w firmie? Odpowiedź jest prosta: tak, warto. Z tego materiału zdobędziecie więcej wiedzy, która pomoże Wam lepiej ocenić potencjalne korzyści z wdrożenia FRIS® w Waszej organizacji.

Ten artykuł jest również dla tych, którzy już mają FRIS®a w swoim zespole lub firmie i zastanawiają się, jak efektywniej pracować z tym narzędziem. Jak zakotwiczyć je głębiej w strukturach organizacyjnych, aby nie skończyło się jedynie na wdrożeniu? Jak sprawić, żeby ludzie poznali model, otrzymali swoje raporty i dowiedzieli się, jakie mają style FRIS®? To często bywa wyzwanie.

Podobnie jest z wdrożeniem dowolnej aplikacji na produkcji czy zbudowaniem jakiegoś produktu cyfrowego. Paradoksalnie, zarówno jedno, jak i drugie jest względnie proste. Największym wyzwaniem jest sprawienie, aby po wdrożeniu FRIS® czy po uruchomieniu aplikacji, ludzie korzystali z tego na co dzień.

Kończąc ten wstęp, dla tych z Was, którzy jeszcze nie wiedzą, czym jest narzędzie diagnostyczne FRIS® – być może po raz pierwszy macie styczność z moim podcastem – postaram się wyjaśnić to w prostych i zrozumiałych słowach.

Czym jest FRIS®?

FRIS® to narzędzie diagnostyczne, które określa nasz sposób myślenia i działania. W praktyce oznacza to, że opisuje nasze preferencje komunikacyjne, czyli sposób, w jaki preferujemy komunikować się z innymi. Na przykład, czy preferujemy bezpośredniość w mówieniu, czy jesteśmy bardziej skłonni do podejścia dyplomatycznego? To jest jedynie jedno z wielu zastosowań FRIS®.

FRIS® opisuje również inne preferencje, w szczególności te dotyczące rozwiązywania problemów. Czy preferujemy szybkie rozwiązania, czy raczej dążymy do tego, aby problem został rozwiązany tak, aby nigdy więcej się nie pojawił, nawet jeśli wymaga to więcej czasu?

Ostatnia kwestia, którą porusza FRIS®, dotyczy sposobu, w jaki dążymy do osiągnięcia naszych celów. Jakie ścieżki wybieramy w tym procesie? Kiedy jesteśmy najbardziej skuteczni? Co jest nam potrzebne, aby odczuwać satysfakcję z wykonywanych zadań i realizowanych celów?

Podsumowując, FRIS® skupia się na trzech kluczowych obszarach, na które zazwyczaj zwracam największą uwagę: komunikacji, rozwiązywaniu problemów i osiąganiu celów.

Na co przekłada się wiedza o naszych Stylach Myślenia i Działania

Ten i kolejne artykuły w cyklu o FRIS® w firmach technologicznych odzwierciedlają moją filozofię i sposób wdrażania go w organizacjach. To jest subiektywna perspektywa. Może zdarzyć się, że niektóre elementy tego podejścia nie będą Wam odpowiadać, ale może też się okazać, że w znacznej części będą dla Was użyteczne. W takim przypadku zachęcam do korzystania z nich.

Będę zadawać nieoczywiste pytania, które uważam za użyteczne, a także będę posługiwać się metaforami, które, jak uważam, są skuteczne. Jeżeli te techniki będą dla Was nowością, pamiętajcie, że one działają dla mnie. Zachęcam Was do wypróbowania i sprawdzenia, na ile będą one skuteczne w Waszym kontekście. Chętnie podzielę się tą wiedzą, którą zdobyłem na przestrzeni ostatnich czterech lat.

To łączy się z moją wewnętrzną misją, aby w zespołach – w tym przypadku zespołach IT – ludzie dogadywali się ze sobą lepiej i czuli się bardziej komfortowo. Wierzę, że to przyniesie jedną z największych korzyści z wdrożenia FRIS® w organizacji i jego utrzymania.

FRIS® zwiększa szanse na to, że projekty będą sprawniej realizowane, a ryzyko niepowodzenia będzie minimalizowane. Dlatego, jeśli zespół korzysta z FRIS® w świadomy sposób, zaczyna zmniejszać różne ryzyka.

Przechodząc do rzeczy – zacznijmy od pytania, które zawsze stawiam na początku warsztatu lub spotkania dotyczącego FRIS®: Czy oglądacie seriale?

Dlaczego doszło do katastrofy w Czarnobylu… i co to ma wspólnego ze współpracą w zespołach IT?

Musicie wiedzieć, że w branży IT, entuzjastycznie śledzi się popkulturę. „Gwiezdne Wojny”, „Star Trek”, „Władca Pierścieni”, „Diuna” – to są tematy, które zdecydowanie przyciągają uwagę. Te elementy popkultury mogą stać się doskonałymi nośnikami idei, przekazów, które pomogą Wam w zakotwiczeniu narzędzia diagnostycznego FRIS® w organizacji, zespole czy też otworzą ludzi na nowe doświadczenia.

Zawsze zaczynam dyskusję pytając, czy uczestnicy oglądają seriale, aby nieco ożywić rozmowę i zachęcić do interakcji, szczególnie w formie zdalnej. Pytanie o seriale dla wielu jest bliskie, bo w naszym świecie lubimy je oglądać.

Po otrzymaniu odpowiedzi i krótkiej dyskusji na ten temat, prezentuję kadr z jednego z moich ulubionych seriali – „Czarnobyl”, wyprodukowany przez HBO Max. Ten serial jest dla mnie szczególnie ważny, bo to na jego podstawie buduję kluczową narrację dotyczącą zespołów i FRIS®.

Rozpoczynam od pytania: czy kojarzycie ten serial? Część osób z pewnością zna tę produkcję, która powstała w 2019 roku, stała się wówczas popularna w branży IT. Porównywano ją do koncepcji testowania rozwiązań na produkcji i nawiązywano do katastrofy w Czarnobylu.

Rozumiejąc „testowanie rozwiązań na produkcji”, mówimy o sytuacji, gdy aplikacja działająca już dla klienta końcowego otrzymuje nowe funkcjonalności, które nie były testowane na tzw. stagingu – środowisku odizolowanym od klienta końcowego, tylko od razu wprowadzono te zmiany na produkcję. I wtedy pojawiają się krytyczne błędy. Katastrofę w Czarnobylu w branży IT połączono z tym podejściem.

Mając ten kontekst, mogę zadać Wam pytanie, które zawsze kieruję do zespołów technologicznych: dlaczego doszło do katastrofy w Czarnobylu? Proszę o podanie hipotez. Zazwyczaj otrzymuję propozycje różnych przyczyn, które doprowadziły do katastrofy. W dwóch i pół kategoriach: polityczne – które szybko zamykam, bo nie o ustroje tu chodzi, oraz błędy w komunikacji i problemy we współpracy.

Konkretnie, otrzymuję odpowiedzi typu:

Nie prowadzono między sobą rozmów. Zgórna wywierano zbyt dużą presję. Oczekiwano zbyt szybkich wyników, przez co cierpiała jakość rozwiązań. Kiedy uczestnicy spotkania przedstawiają swoje hipotezy dotyczące sytuacji sprzed ponad 30 lat, zadaję im drugie pytanie.

Czy kiedykolwiek spotkało Was coś podobnego w projekcie IT? Nie ma spotkania, nie ma warsztatu, na którym uczestnicy nie odpowiedzieliby: „Jasne. Wczoraj mi się to zdarzyło, w poprzedniej firmie mi się to zdarzyło”. Jeżeli zespół jest gotowy na otwartą rozmowę o tym, co działa, a co nie, to ludzie są w stanie przyznać, że u nich występują podobne problemy. Nagle katastrofa w Czarnobylu staje się dużo bliższa.

Okazuje się, że niezależnie od tego, gdzie popełniono błąd – czy to w elektrowni jądrowej, czy to w zespole IT – te błędy cały czas się powtarzają. Te sytuacje są reprezentatywne, ciągle wracają. Cała ta rozmowa, którą prowadzę z ludźmi, prowadzi nas do takiego zwieńczenia, że zapraszam ich do pewnej metafory, którą dzisiaj Wam też opowiem.

Ta metafora wprowadzi nas w świat FRIS®. Wszystko, co podejmuję w kontekście Czarnobyla, czy to z ludźmi na moich warsztatach, czy teraz z Wami, jest bardzo mocno związane z narzędziem diagnostycznym FRIS®.

Chciałbym Was zaprosić do pewnej metafory. Wyobraźcie sobie, że ja, Wy, Wasza rodzina, Wasi współpracownicy to chodzące „reaktory jądrowe”. Wchodząc w interakcje z innymi, pracujecie na ich reaktorach, a oni pracują na Waszych.

Naciskacie różne guziki, pociągacie za wajchy, kręcicie pokrętła. Jeżeli nie wiecie, jak obsłużyć „reaktor jądrowy” drugiej osoby, a co gorsza, jeśli nawet nie potraficie obsłużyć własnego reaktora, to istnieje prawdopodobieństwo, a wręcz zagrożenie, że zaczniecie naciskać losowe guziki, zarówno u innej osoby, jak i u siebie. I w końcu naciśniesz ten czerwony przycisk, który wywoła eksplozję.

Katastrofy w zespołach IT i trudności wynikające z pracy zdalnej

Typową sytuacją, symbolizującą wybuch, katastrofę w zespole, jest niezdolność do radzenia sobie z konfliktami. Często ma to miejsce w sytuacji klasycznej kłótni. Typowy konflikt personalny między dwoma osobami, prowadzi do momentu, w którym napięcie jest już tak duże, że wręcz namacalne. Nie chcemy mieć ze sobą nic wspólnego i zaczynamy postrzegać drugą osobę jak „kosmitę”.

Ta druga osoba przez swoje działania powoduje, że czujemy się źle, że jesteśmy na skraju wybuchu. Jeśli jesteśmy typami ekspresyjnymi, emocje wydostają się na zewnątrz. Jeśli skłaniamy się bardziej ku introspekcji, emocje te gromadzą się wewnątrz nas, powodując uczucie wewnętrznego stresu.

Zaczynamy unikać interakcji z tą osobą. Deprecjonujemy jej kompetencje na podstawie naszego subiektywnego odczucia. A wszystko wynika z różnic indywidualnych. Czasem to, co jest dla nas obce w zachowaniu drugiej osoby, uruchamia w nas „czerwony przycisk” i prowadzi do wybuchu naszych emocji.

Innym przykładem katastrofy, szczególnie istotnym dla zespołów pracujących zdalnie lub w modelu hybrydowym, jest sytuacja, w której jedna osoba mówi do drugiej słowa, które dla niej są neutralne, ale dla drugiej osoby mają zupełnie inny wydźwięk. Powodują one uruchomienie „czerwonego przycisku”, co prowadzi do konfliktu, mimo że nasze intencje były dobre.

W naszym odczuciu nie powiedzieliśmy nic niewłaściwego, nie zachowaliśmy się agresywnie czy opresyjnie. Czujemy zdziwienie, gdy coś, co dla nas jest normalne, okazuje się być problematyczne dla drugiej osoby. Dlaczego nie możesz tego zrobić, dlaczego nie możesz podjąć decyzji? Z naszej perspektywy wydaje się to oczywiste.

Praca zdalna czy hybrydowa stawia przed nami dodatkowe wyzwania. Każdy z nas przebywa w swoim środowisku, w swoim domu, a część zespołu może być rozproszona po całym świecie. Nie wiemy, co dzieje się u drugiej osoby. Nie możemy nawiązać z nią takiego kontaktu, jak na żywo. Technologia wprowadza swoje ograniczenia, na przykład opóźnienia w przesyłaniu dźwięku. Spotkania online stają się jak seanse spirytystyczne – zastanawiamy się, czy jesteś z nami na tym spotkaniu, bo Cię nie słychać lub nie widać.

Praca zdalna jest o tyle trudna, że nie zawsze mamy możliwość obserwacji reakcji drugiej osoby. Nie widzimy mimiki twarzy, nie wiemy, jak nasze słowa wpływają na naszych rozmówców. Możemy zakończyć spotkanie, mając przekonanie, że wszystko było w porządku, podczas gdy dla drugiej strony mogło to być źródłem niewygody, a nawet stresu.

Obie te sytuacje prowadzą do erozji współpracy. A wracając do metafory Czarnobyla – tam doszło do totalnej katastrofy, nie było miejsca na happy end.

W kontekście naszego świata, z czterema perspektywami poznawczymi, które oferuje model FRIS®, mamy szansę na pozytywne zakończenie, tj. happy end.

FRIS® niczym instrukcja obsługi naszego „reaktora jądrowego”

FRIS® jest niezwykle użyteczny, szczególnie gdy przyjmujemy taką metaforę, że człowiek jest niczym chodzący reaktor jądrowy, a FRIS® służy jako instrukcja obsługi takiego reaktora. Nie jesteśmy w stanie opisać człowieka w pełni za pomocą jakiegokolwiek badania, a FRIS® także tego nie czyni. Niemniej jednak, jest to niezwykle trafne i skuteczne narzędzie, które pomaga nadać jednolite definicje w kontekście komunikacji i współpracy, a także ukazuje pewne nasze cechy, które mogą być inaczej odbierane i interpretowane przez innych.

W czasach, gdy mamy tak wiele definicji i pojęć, różna interpretacja może prowadzić do wielu konfliktów. Gdy człowiek jest niczym chodzący reaktor jądrowy, FRIS® może służyć jako instrukcja obsługi tego reaktora. Jeżeli będziemy podążać za nią lub choćby ją wykorzystywać, zwiększamy swoje szanse na to, że konflikty i kryzysy w zespole będą rzadsze. Nadal jednak będą występować, bo FRIS® nie jest w stanie zapewnić odpowiedzi na wszystkie pytania. Jesteśmy zbyt skomplikowani. Ale gdy takie kryzysy się pojawią, będziemy mieli większe możliwości zarządzania nimi.

Przede wszystkim, FRIS® pomaga nam zrozumieć siebie. Gdy już zrozumiemy swoje „reaktory”, narzędzie to pozwoli nam efektywniej zrozumieć innych. Często mówię moim klientom, a teraz powiem to też Wam: firmy wcale nie muszą płacić za wdrażanie narzędzia diagnostycznego w swoich strukturach. To często kosztowne doświadczenie, inwestycja wymagająca czasu, energii i zaangażowania.

Na przekór licznych obecnych projektów, tematów, które wydarzają się tu i teraz, pożarów, które trzeba ugasić, firmy mogą stwierdzić, że nie mają na to czasu czy pieniędzy. Mówię moim klientom: wcale nie musicie za to płacić. Za tę wiedzę i doświadczenie, które niesie ze sobą wdrożenie FRIS®. Możecie sami dowiedzieć się o wszystkim.

To może nastąpić na skutek różnego rodzaju trudnych sytuacji, konfliktów wewnątrz zespołu, w kryzysowych momentach, gdy ludzie w gniewie odchodzą z Waszych organizacji. Jeżeli wyciągniecie z tego wnioski i przeprowadzicie refleksję, otrzymacie tę samą wiedzę, która płynie z wdrożenia psychometrycznego narzędzia FRIS®.

Ale jest jedno małe „ale”. Pytanie brzmi: ile was to będzie kosztować, pod względem energii i czasu? Jak się te sytuacje wydarzą? Czy będziecie mieli wystarczającą przestrzeń do refleksji nad nimi, do zastanowienia się i wyciągnięcia wniosków? FRIS®, jako instrukcja obsługi reaktora jądrowego, czyli instrukcja obsługi drugiego człowieka, może być bardzo pomocne.

Człowiek jest jak oprogramowanie

FRIS® pozwala szybciej ponazywać pewne aspekty w naszej współpracy. Nadać definicje, skrócić drogę, zwiększyć efektywność. I to nas prowadzi do już takiej mocnej metafory w kontekście branży IT. A owa mocna metafora powiedziałbym, że solidna, jest taka, że człowiek jest jak oprogramowanie. Złożony, wieloaspektowy. Ciągle aktualizuje się z rzeczywistością, ze światem zewnętrznym, a nawet aktualizuje się na poziomie swojego wnętrza. Ciągle się coś dzieje z tym oprogramowaniem i z waszym oprogramowaniem w komputerze.

Czy korzystacie z jakiejś aplikacji programu dzieje się dokładnie to samo. Nawet jak nie macie świadomości, że wam się internet zaktualizował, np. przeglądarka, to ona to zrobiła. Działa trochę inaczej, coś się w niej zmieniło. I z człowiekiem jest dokładnie tak samo. Mając to połączenie, że człowiek jest jak oprogramowanie, możemy przyjąć, że FRIS® jest jak framework.

Ci z Was, którzy są ze świata technologii, bardzo szybko sobie to teraz połączą. Ci z Was, dla których słowo framework jest jakimś angielskim słowem, pierwszy raz słyszanym w tym kontekście możecie się zastanawiać, co to znaczy? To pozwólcie, że dam definicję.

Czym jest framework

Framework to szkielet aplikacji wraz z pewnymi schematami zachowań, które pozwalają na jej budowę. Co to znaczy z punktu widzenia celowości istnienia frameworka? Otóż głównym celem każdego frameworka jest poprawa efektywności oprogramowania, zwiększenie niezawodności oraz utrzymanie jakości kodu. Innym ważnym celem istnienia frameworków jest to, żeby oprogramowanie było np. mniej podatne na różnego rodzaju manipulacje. Schodząc jeszcze głębiej, bo chcę, żebyście mieli dobre rozumienie czym jest framework, bo za chwilę połączę to z FRIS®.

Framework pomaga zrozumieć oprogramowanie, bo czyni je bardziej zrozumiałym. Nazywa pewne elementy, można powiedzieć, że upraszcza je. Framework dzięki temu, że czyni oprogramowanie bardziej zrozumiałym, ułatwia korzystanie z oprogramowania. Framework też wyjaśnia niuanse oprogramowania. Definiuje, nazywa, mówi co do czego służy po to, żeby właśnie skrócić czas, żeby można było zainwestować energię w skuteczne rozwijanie tego oprogramowania, używanie go niż dociekanie, co to, co to znaczy, co to robi. Ostatnia rzecz. Framework czyni oprogramowanie efektywniejszym. Sprawia, że korzysta się z niego przyjemniej, że szybciej osiąga się zakładane cele. Dużo korzyści płynie z tego, że korzysta się z frameworków.

Gdybyśmy zrobili taki eksperyment, że zamieniamy słowo framework na FRIS® i pamiętamy o tym, że człowiek jest jak oprogramowanie. To. FRIS® pomaga zrozumieć człowieka, czyli pomaga zrozumieć oprogramowanie. Jeśli utrzymujemy słowo framework, bo definiuje, nazywa, mówi, w jakich aspektach wychodzą na światło dzienne nasze różnice indywidualne i co z tego wynika. FRIS® ułatwia korzystanie ze swoich potencjałów, bo mówi o naszych predyspozycjach, o naturalnych zdolnościach, których używanie w rzeczywistości powoduje wywołanie satysfakcji.

Czym jest spełnienie w pracy? Co nam to daje?

Czym jest spełnienie w pracy?

To uczucie, że jesteśmy zadowoleni z tego, co robimy. Kiedy człowiek jest spełniony, kiedy odczuwa satysfakcję, wykonuje swoje obowiązki zdecydowanie lepiej. Warto więc przyjrzeć się temu, jakie są nasze potencjały, jakie są moje możliwości. Następnie zastanówmy się, jak mogę wykorzystać ten potencjał w moim miejscu pracy, czy mam tam na to przestrzeń. Jeśli nie, co mogę zrobić, aby taka przestrzeń się pojawiła?

Wyobrażam sobie, że jeśli człowiek korzysta ze swojego potencjału, a więc z predyspozycji, które sprawiają, że praca idzie mu znacznie przyjemniej, efektywniej i czerpie z niej większą satysfakcję, będzie z niej bardziej zadowolony. Bardziej zadowolona osoba pracuje lepiej, na wyższym poziomie jakości i z większym poczuciem spełnienia. To sprawia, że myśli mniej o odejściu, co jest dość istotne z perspektywy firm technologicznych, gdzie często odchodzą pracownicy. Firmy zastanawiają się, jak zatrzymać najlepszych, jak ułatwić im korzystanie ze swoich potencjałów.

FRIS® wyjaśnia niuanse komunikacji i współpracy, podobnie jak framework wyjaśnia niuanse oprogramowania.

Ostatni aspekt, na który chciałbym zwrócić uwagę, to efektywność współpracy, którą zapewnia FRIS®. Ludzie pracują wydajniej, lepiej i z większym komfortem dla siebie. Co ciekawe, zauważyłem efekt, którego się nie spodziewałem, kiedy po raz pierwszy miałem do czynienia z FRIS® jako osoba zarządzająca jednym z przedsiębiorstw technologicznych. Ludzie, którzy wcześniej nie rozmawiali, zaczęli ze sobą rozmawiać. Nie chodzi tu o komunikację, która jest powszechna w firmach technologicznych, ale o prawdziwą rozmowę, która pozwala na zrozumienie kontekstu drugiej osoby, a nie tylko na uzyskanie od niej potrzebnych informacji i pójście dalej.

FRIS® pomaga nam zrozumieć, jak funkcjonuje nasz „reaktor” i „reaktor” drugiej osoby, dzięki czemu świadomiej naciskamy na pewne przyciski. Wiemy, co może wywołać negatywną reakcję, a nawet katastrofę. Można powiedzieć, że FRIS® jest frameworkiem, ramą, która pokazuje nam, w jakich obszarach warto się poruszać, jeśli chodzi o współpracę i komunikację z innymi. Jak postrzegamy świat, jak przetwarzamy informacje z niego płynące, jak je gromadzimy i jak je wykorzystujemy na zewnątrz.

I wszystko to FRIS® umieszcza w jednej, dobrze osadzonej w teorii, psychologii i psychometrii, ramie.

FRIS® jest jak WordPress

Pozostając w kontekście nieoczywistych pytanie bo już Was zapytałem jakie oglądacie seriale? No to mam też takie pytanie. Na jakim silniku stoi Wasza strona internetowa? Jeżeli to jest dosyć popularny WordPress. To drugie pytanie jest takie: kto z Was potrafi na tej stronie cokolwiek zrobić?

Jeśli znacie WordPressa, to wiecie, że to jest bardzo praktyczne, proste i użyteczne narzędzie, które pozwala w szybkim czasie np. dodać wpis na bloga, zmienić treść Waszej strony internetowej, dodać jakieś informacje do zakładki kontakt, nawet jak nie jesteście programistami. Jeśli nie ogarniacie HTMLa i CSS, czyli tych narzędzi, które odpowiadają za to jak w dużym uproszczeniu funkcjonuje Wasza strona internetowa, to mając ją zbudowaną na WordPressie potraficie skutecznie z niej korzystać. I to nas prowadzi do kolejnej metafory i kolejnego połączenia z FRIS®.

FRIS® jest jak WordPress. Jedno i drugie narzędzie jest proste. Jak poznajecie narzędzie, to w ciągu 15 30 minut macie dosyć dobre rozumienie całego modelu. Czym są cztery perspektywy poznawcze? Czym są te cztery symbole i za co odpowiadają?

Czym są Fakty, Relacje, Idee i Struktury? Moją intencją tutaj nie jest omawianie modelu. To to omówienie przewijało się przez wiele innych odcinków, więc do nich Was odsyłam. Odsyłam Was też do strony internetowej fris.pl, jeśli chcecie znać model. A dzisiaj pozostając na tym wysoko poziomym spojrzeniu – Jedno i drugie jest proste.

Z WordPressa też jesteście w stanie w prosty sposób korzystać i nie ma tam większej filozofii, np. jeśli chcecie dodać jakiś wpis. I to sprawia, że oba narzędzia są też bardzo praktyczne, proste i praktyczne. Bo nie dość, że względnie łatwo jest Wam je zrozumieć i używać na co dzień, to potraficie też je używać. Wiecie co chcecie zrobić. Nie powstrzymuje was technologia, nie powstrzymuje was psychologia, ani założenia teoretyczne, na których został zbudowany FRIS®. Wszystko jest podane w taki sposób, że postrzegacie to praktycznie. Poznając model dowiadujecie się od trenerek i trenerów FRIS® o wielu użytecznych przykładach. To narzędzie diagnostyczne jest na tym zbudowane i na neutralnym i zrozumiałym języku.

Mamy tutaj prostotę i praktyczność, a to wszystko przekłada się też na to, że oba te narzędzia są użyteczne. Bo po warsztacie FRIS® czy po sesji jeden na jeden, czy też po tym jak ktoś Wam zrobi trening z WordPressa jesteście w stanie sami tego używać jednego i drugiego. Korzystając z FRIS® potraficie się dużo efektywniej komunikować z innymi stylami myślenia czy stylami działania, czyli z ludźmi, którzy mają inaczej niż Wy.

Po krótkim wprowadzeniu do WordPressa potraficie sami dodawać strony internetowe, podstrony do Waszej strony internetowej albo wpisy na bloga. Oba narzędzia są takie, że. Macie pełną sprawczość do tego, żeby używać ich w swojej rzeczywistości w prosty, praktyczny sposób, czego efektem jest uzyskiwanie różnego rodzaju wartości i korzyści płynących z tego, że macie je w swoim boksie i w świadomy sposób potraficie je wykorzystać na co dzień. I na dzisiaj chciałbym się zatrzymać, bo ja mam dużo treści do przekazania w kontekście FRIS®. W firmach technologicznych.

Może Cię zaciekawić temat wdrożenia FRIS® w firmie IT. A jeśli już masz FRIS® na pokładzie swojej organizacji, to na pewno ciekaw jesteś jak utrzymać duch narzędzia w organizacji.

Transkrypcję przygotowałem za pomocą algorytmów AI (chat GPT4).